Nowe uprawnienia PIP już działają - pierwsze wnioski
Nowe uprawnienia PIP już działają, a rynek uważnie obserwuje ich pierwsze skutki.
W artykule Rzeczpospolita pt. „Nowe uprawnienia PIP już działają. Setki skarg w niespełna miesiąc” przywołano dane Głównego Inspektoratu Pracy, zgodnie z którymi do końca lipca wpłynęły 502 skargi na pozorne umowy cywilnoprawne.
To pokazuje, że temat oceny umów cywilnoprawnych i B2B nie jest już wyłącznie dyskusją legislacyjną. To realne wyzwanie dla firm, które korzystają z elastycznych modeli współpracy.
Głos w artykule zabrała Patrycja Mstowska, wiceprezeska Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia i założycielka agencji opieki MEDIRA.
Jak podkreśla, profesjonalne agencje nie kwestionują potrzeby eliminowania nadużyć. Równie ważne dla przedsiębiorców jest jednak to, aby podobne sytuacje były oceniane według tych samych kryteriów.
To szczególnie istotne w kontekście nowych uprawnień PIP. Reforma nie zmieniła samych przepisów określających, kiedy umowa cywilnoprawna może zostać uznana za stosunek pracy, ale zmieniła sposób prowadzenia kontroli i zwiększyła skutki decyzji inspektora dla firm.
W artykule zwrócono również uwagę, że największy wpływ nowych regulacji może być widoczny w branżach, które od lat korzystają z elastycznych modeli współpracy, m. in. w usługach ochrony, sprzątania, logistyce czy call centers.
Jako SAZ zabieramy głos w tych sprawach, ponieważ dotyczą one nie tylko agencji zatrudnienia, ale całego otoczenia biznesowego.
Naszym celem jest wspieranie rynku pracy, na którym nadużycia są eliminowane, ale legalnie działające firmy mają jasne, przewidywalne i jednolicie stosowane zasady.
To właśnie dlatego obecność głosu SAZ w debacie publicznej ma znaczenie. Wpływamy na rozmowę o tym, jak regulacje będą działały w praktyce - dla pracodawców, wykonawców i instytucji kontrolnych.
dodała; Marta B.